Dowgwillo_kop

Witamy    |    Nazwisko    |    Herb    |    Genealogia    |    Koligacje    |    Pamiątki z podróży    |    Represjonowani
Lekcja historii    |     Aktualności   |    Warto przeczytać   |   Żołnierze Wyklęci    |    Matki Polki
Polskie Kresy     |    Śpiewnik wileński    |    Polecane witryny    |    Nakład wyczerpany

 

 

RyszardZbigniewD_1942

 

 

 

 

 

 

Zbigniew Ryszard Dowgwiłło

urodzony 12.7.1923 w Wilnie
zmarł 27.7.1945 w Zeithain

 

Żona

Zenobia (24.1.1924 Nowosiółki - 2.1.2003 Zgorzelec) śl. 6.1945 Frankfurt nad Menem

Rodzice

Dowgwiłło Stanisław
Buchowska Helena

 

   

Życiorys

 

Zbigniew Ryszard Dowgwiłło - podobnie jak rok później jego siostra Irena - został wywieziony w 1941 roku na przymusowe roboty do Niemiec. Miał wtedy 18 lat. Bezpośrednią przyczyną jego wywózki było poruszanie się po Wilnie bez odpowiedniej przepustki. 

Podczas okupacji niemieckiej wysłano z Wilna do pracy w Niemczech 12 tysięcy osób. Administracja litewska wykorzystała tę okazję do pozbycia się jak największej liczby Polaków. Do Niemiec wysyłano więc przede wszystkim polską młodzież.

Zbigniew Ryszard pracował w prowincji Hessen od 24.4.1942 roku [na podstawie dokumentu w Lietuvos Centrinis Valstybes Archyvas]. Pracował od 1.7.1942 do 18.4.1943 u Karla Haasa in Oberssigheim. [Europe, Registration of Foreigners and German Persecutees, 1939-1947]. Obecnie część miasteczka Bruchköbel w leżącym w Hessie okręgu Main-Kinzig, a w 1942 roku osobna wioska podlegajaca gminie Kassel. Rodzina Haas nadal tam mieszka.
Pracodawca ten załatwił mu nawet odpowiednie papiery, by mógł odwiedzić w styczniu 1943 roku rodziców w Wilnie. To było jego ostatnie spotkanie z rodziną.

Zbigniew Ryszard Dowgwillo Wilno 1943
Zbigniew Ryszard Dowgwiłło, styczeń 1943

W dokumentach szpitala w byłym obozie jenieckim w Zeithain, pochodzących z warszawskiego oddziału Czerwonego Krzyża wynika, że Zbigniew Ryszard przybył tam 17 czerwca 1945 roku, jako cywil repatriant. W rubryce zawód podano: kelner. Jego ogólny stan zdrowia opisano jako zły, a organizm określono jako wyniszczony. Miał ropnia, który przebił się do jamy brzusznej wywołując zapalenie otrzewnej. To była bezpośrednia przyczyna jego śmierci 27 lipca 1945 roku. Został pochowany dzień później na cmentarzu obozowym. Grób nr.44.

Ojciec jego - Stanisław - do śmierci czekał na powrót syna. Krótko przed jego zgonem przyszło pismo z Czerwonego Krzyża potwierdzające jego śmierć, ale siostra Irena nie chciała "dobijać" tą wiadomością schorowanego ojca.

Jego nazwisko jest zapisane wśród zmarłych Polaków na cmentarzu w Neuburxdorf, dokąd ich szczątki zostały przeniesione w 2004 roku, jak i na symbolicznym drewnianym krzyżu na terenie polskiego sektora Włoskiego cmentarza wojskowego Jakobsthal, gdzie Zbigniew Ryszard został pochowany w 1945 roku.

Ale to nie koniec opowiadania...

Dzięki nowym możliwościom przeszukiwania tekstów w bibliotekach cyfrowych natrafiłem w lutym 2017 na kopię czasopisma "Karkonosze" ze stycznia 1986 roku ukazującego się w Jeleniej Górze, a w nim na artykuł zatytułowany "Żołnierz, jeniec, osadnik" Zenona Wadeckiego (1919 -1986) poświęcony postaci Hipolita Ławrynowicza (26.8.1913 - 28.9.1994). Cały ten teks można przeczytać TUTAJ, ale nas interesujący fragment umieszczam obok.

Karta chorego Z.R.Dowgwillo Zeithein 1945
"Karta" registracyjna założoma Zbigniewowi Ryszardowi Dowgwiłło w Zeithain