NL    PL link    ENG link

Dowgwillo_kop

Witamyblok wit|blok witNazwiskoblok wit|blok witHerbblok wit|blok witGenealogiablok wit|blok witKoligacjeblok wit|blok witAlbumy i wspomnieniablok wit|blok witHonor i Ojczyzna
Zdjęcia bezdomneblok wit|blok witWydarzeniablok wit|blok witWarto przeczytaćblok wit|blok witWarto zobaczyćblok wit|blok witŻołnierze Wyklęciblok wit|blok witMatki Polkiblok wit
Polskie Kresyblok wit|blok witLekcja historiiblok wit|blok witŚpiewnik wileńskiblok wit|blok witPolecane witrynyblok wit|blok witBiblioteka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rady Starego Dochtora
dr. Jerzy Jaśkowski

Prostata

Coraz więcej moich znajomych jest w wieku, w którym układ moczowy odmawia posłuszeństwa, a szczególnie gruczoł zwany prostatą. Jednym z takich bardzo przykrych objawów powiększenia prostaty jest bezwiedne oddawanie moczu. Ratunkiem jest zakładanie cewnika zewnętrznego z jednej strony i masaże prostaty z drugiej strony.
Z cewnikami jest problem natury technicznej, ponieważ brak personelu medycznego, potrafiącego prawidłowo założyć kondom tak, aby mocz nie przeciekał bokiem.
Poniżej podam kilka praktycznych rad:
Dokładnie trzeba ogolić część skory, do której ma przylegać guma kondomu. Każdy zachowany włosek będzie źródełkiem przecieku moczu.
Po założeniu cewnika, wg instrukcji należy przycisnąć gumę do skóry. Moim zdaniem nie jest to właściwe postępowanie. Skóra rąk jest zazwyczaj za zimna do ocieplenia kleju znajdującego się w kondomie. Należy posługiwać się zwykłą suszarką do włosów i przez chwilę ogrzewać, po nałożeniu kondomu, całość a dopiero potem zacisnąć dłonie na kondomie.
Tak przyklejony cewnik trzyma nawet kilka dni, w przypadku takiej konieczności. Preferuję jednak codzienne zakładanie.
Zdejmowanie także stanowi poważny problem, szczególnie dla osób starszych, ze zdeformowanymi dłońmi i palcami. Otóż polecam wkładanie zwykłej gruszki medycznej do tej części kondomu, do której normalnie wkłada się dren woreczka. Po włożeniu gruszki wystarczy mocno nacisnąć i klej sam ustępuje.
Każdorazowo należy dokładnie wymyć mydłem i wysuszyć skórę prącia.
Woreczki są drogie, wiec po wylaniu z niego moczu, można wpuścić w tą samą gruszkę ok. 100 ml roztworu wodnego mydła z np. chlorheksydyną i po przepłukaniu kilkukrotnym pozostawić na noc. Rano wylać płyn i można używać woreczek nawet przez kilka dni.
Stanowczo odradzam zakładanie cewników wewnętrznych.

Dlaczego rodzi się tyle wcześniaków?

Prawdziwa epidemia wcześniaków jest ewidentnym wyrazem upadku polskiej medycyny. Lekarze położnicy, wykonując procedury NFZ, zapominają zupełnie o ciężarnej i zdrowiu dziecka. Przedwczesny poród jest zdefiniowany jako urodzenie przed 37 tygodniem. W USA jest to jeden na 10 porodów. Gdy dziecko rodzi się przedwcześnie, narządy wewnętrzne, takie jak płuca, wątroba, mózg, nie mają szans na pełny rozwój. Przedwczesny poród jest największym czynnikiem prowadzącym do śmierci niemowlaków, zwłaszcza tych urodzonych przed 32 tygodniem.
Dzieci urodzone zbyt wcześnie mają problemy z oddychaniem, trudności z karmieniem, częste porażenia mózgowe, opóźnienie rozwoju, jak również ze wzrokiem i słuchem.

Najczęściej wmawia się biednej kobiecie, że przyczyną, było np. nadciśnienie w czasie ciąży, zakażenia, stres, oczywiście nieodmiennie palenie papierosów czynne, lub bierne, lub picie alkoholu. Czyli winni są wszyscy święci, a nie państwowa służba zdrowia.

Niestety, jak wykazują badania, sprawa jest bardziej prosta. Okazuje się, że niedobór witaminy D-3 powyżej 40ng/ml powoduje, że ryzyko przedwczesnego porodu spada o 57% w porównaniu z kobietami, u których stwierdzono poziom witaminy D-3 poniżej 20 ng/ml. W pracy opublikowanej w The J.Steroid.Bioch.Bi.Mol. udowodniono, że badanie poziomu 25 OHD jest niezbędne u kobiet w ciąży.
Roczny koszt porodów przedwczesnych w USA, to aż 12 miliardów dolarów. Oznacza to, że suplementacja wit.D-3 pozwoliłaby zmniejszyć te koszta o 50% i przeznaczyć pieniądze na inne medyczne cele.
Udowodniono także, że niski poziom witaminy D-3, powoduje wzrost zakażeń o 150% u kobiet ciężarnych. Jednoznacznie wynika z badań, że poziom witaminy D-3 w surowicy kobiety ciężarnej musi być powyżej 50 ng.ml. Taki poziom 25 OHD, chroni nie tylko przed zakażeniami, przeziębieniami, przedwczesnym porodem i stanem przedrzucawkowym.
Moje 10-letnie obserwacje wykazują jednoznacznie, że położnicy, delikatnie mówiąc, olewają zlecanie badania witaminy D-3 i żelaza u kobiet ciężarnych. Żaden z tzw. konsultantów wojewódzkich, czy krajowych, ani razu nie wystąpił z „przesłaniem” przeprowadzania badania 25 OHD i żelaza co najmniej co 4-6 tygodni.
Położnicy zlecają tylko, jak za przysłowiowego króla Ćwieczka, badanie morfologii, chociaż każdy student już po drugim roku powinien wiedzieć, że spadek poziomu żelaza występuje na kilka tygodni wcześniej, aniżeli spadek np. hemoglobiny, czy hematokrytu. Czyli, obniżenie poziomu żelaza w surowicy jest jednocześnie sygnałem do suplementacji i zmiany diety.
Prawidłowy poziom żelaza powinien wynosić powyżej 70-80 mg.
Podobnie każda kobieta chcąca urodzić zdrowe dziecko, już na 3 miesiące przed zajściem w ciążę powinna wykonać badanie 25 OHD. Dlaczego 3 miesiące wcześniej? Ponieważ będzie miała czas na uzupełnienie stwierdzonych niedoborów.
Kobiety powinny także pamiętać, że organizm pracuje za dwóch, czyli musi nie tylko kontrolować poziom 25OHD, ale i dbać o jego utrzymywanie w granicach 70 - 80 ng/ml, przez cały okres ciąży i karmienia piersią.
Dzienne uzupełnianie w czasie karmienia, to co najmniej 10 000 UI plus 200 mcg K-2.
W praktyce najczęściej kobiety w ciąży, tak pomiędzy 5-9 miesiącem, miały poziom 25 OHD w surowicy poniżej 20 ng/ml, a większość miała poniżej 10 ng/ml. Wszystkie były prowadzone przez specjalistów położnictwa z klinik uniwersyteckich. NO! Ale w procedurach NFZ nie ma obowiązku badania poziomu 25OHD.
I mamy dwa problemy.
*W jakim celu utrzymuje się tzw. konsultantów?
*Dlaczego procedury NFZ nie uwzględniają podstawowych dla ciąży badań?

Od razu mamy odpowiedź na stawiane pytanie, dlaczego tyle kobiet ma tzw. samoistne poronienia. Dlaczego w tym procederze depopulacyjnym biorą udział Izby Lekarskie? W żadnym biuletynie tych Izb nie przypomina się podstawowych problemów diagnostycznych. Wszystkie instytucje z nazwy związane z medycyną, zajmują się handlem szczepionkami, chociaż wykazano niezbicie, że po szczepieniu np. przeciw grypie, poronienia wzrastają o 4250%.
Tak więc wyraźnie widać  upadek polskiej medycyny i przyczyny depopulacji.
A zaczęło się to w tym samym okresie, kiedy w Polsce zaczęto wprowadzać zmiany w zakresie religii katolickiej, czyli w latach 1970. Zaczął się przymus szczepień, zaczął się przymus procedur. Nasiliło się to wszytko po 1990 roku, czyli po wprowadzaniu medycyny rockefellerowskiej do naszego biednego kraju.
Ale wszystko jest zgodne z wprowadzanym NWO.

Science Translational Med. z 09 listopada 2016.
The Journal od Ped lipiec 2015.
US CDC porody przedwczesne.
Obstet Gynecol luty, 2015, 125.
Mercola  22 listopad 2016.


Zmniejszyć ból można za pomocą odpowiednich rękoczynów

Pamiętam 75-letniego chorego, któremu ortopedzi zaproponowali operację kręgosłupa szyjnego z powodu bolesności, obrzęku i niemożliwości poruszania prawą ręką. Ręka po prostu zwisała na dół. Po 6 tygodniach odpowiednich masaży chory zaczął poruszać ręką, a o 8 tygodniach powróciła sprawność. Chory żyje do dnia dzisiejszego i nie ma kłopotów z kończynami. Poza tym, w celu zwalczania dolegliwości bólowych kręgosłupa stosowaliśmy przezskórne elektrostymulacje. Zazwyczaj wystarczały wykonywane codziennie stymulacje 20 - 30 minutowe przez okres 4-7 dni. Dodatkowo można wspomóc zwalczanie bólu, szczególnie przewlekłego, stosując nalewki, lub napary z imbiru, kurkumy, boswelli, wiesiołka, czarnej porzeczki, czy ogórecznika i wierzby. Należy także wyeliminować z diety produkty wysoce przetworzone, produkty zawierające chlorowcopochodną fruktozy, utrzymywać poziom witaminy D w granicach 50 - 70 ng.

http://www.polishclub.org/2015/10/02/dr-jerzy-jaskowski-cukrzyca-oglupiania-polakow-ciag-dalszy/ http://www.polishclub.org/2016/04/20/dr-jerzy-jaskowski-chcesz-miec-cukrzyce-sluchaj-urzednikow/ http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18394&Itemid=119 http://www.polishclub.org/2016/01/24/dr-jerzy-jaskowski-jakosc-procedur-medycznych-a-zdrowie-czesc-ii/ https://www.facebook.com/JJaskow/posts/410813232584642 http://www.polishclub.org/2016/01/24/dr-jerzy-jaskowski-jakosc-procedur-medycznych-a-zdrowie-czesc-ii/ http://wolna-polska.pl/wiadomosci/cicha-wojna-o-swiadomosc-dr-jerzy-jaskowski-2013-11

Dzieci i słońce

Od niedawno mamy wreszcie słoneczne dni. Z przerażeniem obserwuję, jak młode i starsze mamy wyprowadzają maluchy zaputane w ciepłą odzież, ponieważ jak twierdzą, wiaterek wieje i dziecko może się przeziębić.
Drogie Mamy!
O tym, że wiatr chorobę przynosi mówiły stare legendy. Od ponad 100 lat wiemy ponad wszelką wątpliwość, że chorobę przynoszą bakterie, wirusy, grzyby, zanieczyszczenia chemiczne, czy promieniowanie jonizujące lub/i elektromagnetyczne.
Żeby wiatr powodował przeziębienie, do dnia dzisiejszego nie ustalono.
Należy więc co najmniej na 20 - 30 minut takiego malucha rozebranego do pasa wystawiać na działanie tego Boskiego wynalazku, jakim jest słoneczko. Można to śmiało czynić już w kilka miesięcy po urodzeniu, oczywiście ograniczając kąpiel słoneczną do kilku kilkunastu minut dzienne. Należy to czynić w godzinach południowych. Nie należy malucha smarować żadnym świństwem w rodzaju kremów do opalania.
W pierwszym tygodniu czas opalania nie powinien przekraczać 20 - 30 minut. Po tym okresie należy założyć bluzeczkę z długim rękawem. Skórę dziecka małego, ale także po zimie u dorosłych, trzeba najpierw stopniowo zahartować, czyli przyzwyczaić do promieniowania elektromagnetycznego, jakim jest promieniowanie słoneczne.
Pamiętaj, że jest to jedyny jak do tej pory, znany sposób na zdobycie witaminy D. Tylko witamina D produkowana w naszym organizmie w postaci siarczanu jest rozpuszczalna w wodzie i dociera do 100% Twoich komórek. Kupowana w sklepach rozpuszcza się w tłuszczach i jest przenoszona w naszym organizmie przez ten zły cholesterol. Jeżeli przyjmujesz, bez sensu statyny, to nie ma możliwości przeniesienia spożytej witaminy do komórek. I masz poważny problem zdrowotny.
Nie narzekaj więc, że nie wiedziałeś. Tylko się opalaj!!!
Pamiętaj! Na czerniaka chorują ludzie unikający słońca!!!

Niedobór żelaza

Coraz większym problemem wśród społeczeństwa jest występowanie niedoborów żelaza. Bez wątpienia winna temu stanowi rzeczy jest przetworzona żywność i dodatki chemiczne dodawane do niej. Jak wiadomo, Główny Inspektor Sanitarny nie zajmuje się badaniem zawartości pestycydów, np. Randapu w żywności. On ma o wiele bardziej interesujące zajęcie - ściganie rodziców nieszczepiących swoich dzieci.
W  księgach można znaleźć mieszanki ziołowe, pozwalające nie tylko na zapobieganie takiej anemii, ale i jej leczenie.
Należy przygotować:

korzeń mniszka lekarskiego,
liście pokrzywy,
kwiat głogu,
owoce róży,
pięciornik kurze ziele,
liść orzecha włoskiego,
kwiat róży tarniny.

Bierzemy po ok. 20 gram ziół i  mieszamy je w dużym słoju. Codziennie rano, czy wieczorem wsypujemy łyżkę tak zmieszanych ziół do kubka, zaparzamy, przykrywamy mufką albo ręcznikiem i po ok. 30 minutach wpijamy. Dzieciom można ten napój posłodzić miodem. 

Bolesne miesiączki

Otrzymuję liczne zapytania od młodych kobiet związane z bolesnymi miesiączkami. Ból jest okropny, a z drugiej strony nie chcą stale być na „prochach”. Oczywiście można spróbować innego sposobu udzielenia sobie pomocy.
Po pierwsze, należy wykonać badanie moczu z osadem, badanym mikroskopowo. W osadzie nie ma prawa być ani leukocytów, ani erytrocytów.
Po drugie, poziom witaminy D-3 we krwi powinien wynosić co najmniej 50 -70 ng.
Można od mniej więcej 16 dnia zaparzać sobie poniżej wymienione zioła i pić wieczorem aż do okresu:
melisę, miętę, rumianek, nagietek, jasnotę, malwę, rutę, kozłek, krwawnik, wrzos, dziurawiec.
Zioła te wsypać do dużego słoja i zmieszać.
Następnie po dużej łyżce wsypywać do kubka, zalewać gorącą wodą, przykryć talerzykiem i okryć mufką, lub ręcznikiem, tak, aby po 45 minutach zaparzania herbata była jeszcze ciepła. Spokojnie codziennie wieczorem wypijać taki kubek.
Doskonały i sprawdzony sposób na bóle miesiączkowe: kąpiel nóg w wodzie z garścią chlorku magnezu, albo przed miesiączką kąpiel w wannie.

Ból

Od 1989 roku widzimy podporządkowanie się Służby Zdrowa, korporacji Medycznej Rockefellera. To podporządkowanie podlega na tworzeniu z pacjentów przewlekle chorych i traktowanie całości, jako dobrego interesu ściągania podatku do końca życia. Jest to całkowicie akceptowane prze aktorów sceny politycznej, ponieważ wprowadzenie VAT-u, czyli łapówki dla urzędników, pozwala zaspokoić „potrzeby” warstwy urzędniczej. Proszę zauważyć, że wysokość wynagrodzenia urzędników w Polsce jest o 50% wyższa od średniej krajowej. OCZYWISTYM JEST, ŻE URZĘDNICY NIE WYTWARZAJĄ PKB, czyli wielkość ich wynagrodzenia pochodzi z oskubywania pozostałych obywateli.
Najlepszym dowodem rozrostu warstwy urzędniczej jest porównanie liczby urzędników w dawnych PGR z jedną Marią Rodziewiczówną, która sama musiała prowadzić 1500 hektarowe gospodarstwo. PGR zatrudniałby ponad 50 urzędników.
Obecnie widzimy to w decyzjach „naszego” Ministerstwa, nie wiadomo dlaczego zwanego Zdrowia. Ministerstwo patronuje tworzeniu np. Przychodni Walki z Bólem. Ból jest to jeden z objawów zapalenia, czyli choroby. Dawniej PT Lekarzy uczono zwalczania choroby, a miarą skuteczności było zmniejszenie się bólu. Obecnie likwiduje się ból, nie zwalczając choroby, ponieważ chory ma kupować leki do końca życia. Tylko wówczas jest interesujący dla systemu rockefellerowskiego.
Jednym z podstawowych leków przeciwbólowych stosowanych w tych przychodniach są pochodne narkotyków, tj. opiaty.
W Polsce oczywiście nie publikuje się konkretnych danych, ale możemy oprzeć się na danych macierzy, czyli USA. Otóż tylko w okresie od 2000 do 2013 roku śmiertelność z powodu przyjmowania zapisywanych na recepty opiatów wzrosła czterokrotnie. Pomimo posiadanej wiedzy o negatywnych skutkach tej grupy leków, FDA zatwierdza coraz to nowe preparaty. Jednym z takich często zapisywanych leków „opiatowych” jest OCYCONTIN, reklamowany jako środek nie powodujący przyzwyczajeń zamiast heroiny.
Firma PURDUE PHARMACEUTICALS, twórca Oxicontinu, wchodząc na rynek ustanowiła aż 20 000 programów edukacyjnych, reklamujących ten preparat. Zysk wynosi około miliarda dolarów rocznie. Oszukano lekarzy, ponieważ reklamowano lek jako nie powodujący uzależnienia, ale jednocześnie nie przeprowadzono żadnych badań długo terminowych.
Przed 1980 rokiem głównym źródłem dochodu dla firmy była morfina w pigułkach, sprzedawana pod nazwą MS Contin. Ok. 1996 roku, kiedy patent na MS Contin wygasał, wprowadzono Ocycontin. W pierwszym roku dochód wynosił 45 milionów dolarów. Do roku 2000 wzrósł do 1.1 miliarda dolarów. W 10 lat później dochód wynosił już 3.1 miliardów dolarów.
Akcja jest prowadzona dwukierunkowo. 
Po pierwsze, reklamuje się ten lek,  po drugie, prowadzi się kampanię przeciwko legalizacji marihuany, która nie jest narkotykiem, nie powoduje przyzwyczajeń, a ma podobne właściwości p. bólowe. Pomimo, że FDA w 2013 roku wydał silne ostrzeżenie przed stosowaniem opioidów do zwalczania bólu, jednocześnie cały czas zatwierdza nowe preparaty. Nowo wprowadzone leki mają 10-krotnie większą siłę powodowania uzależnienia.
Na YouTube znajduje się film, w którym p. dr Veatrice Golom wyjaśnia w jaki sposób firmy farmaceutyczne manipulują wynikami badań na swoją korzyść. 
W 2015 roku FDA zatwierdza te leki dla dzieci. Chcąc bardziej kontrolować rynek legalnie sprzedawanych narkotyków wprowadzono w 2016 roku ustawę ograniczającą śledzenie aptek i hurtowników handlujących narkotykami.
Wg CDC ponad 40 Amerykanów umiera każdego dnia z powodu przeciwbólowych leków narkotycznych, legalnie sprzedawanych. Nie znane są przypadki zgonów po marihuanie.
Wprowadzanie procedur rockefellerowskich przez urzędników w leczeniu bólu dokonuje się w prosty sposób. Urzędy lub doraźnie tworzone Stowarzyszenia powołują tzw. panele, które ustalają te wytyczne. W przypadku opioidów dla osób starszych The American Society Geriatria powołało panel, który tworzyła grupa w połowie finansowana przez koncerny farmaceutyczne. Podobnie jak w POLSCE, wytyczne dla szczepień opracowują osoby finansowane z dwu źródeł.

A co robić z bólem!
Otóż w pierwszym rzędzie od Lekarza wymaga się zwalczania przyczyny powstawania bólu, a nie samego objawu.
Jeżeli leczenie jest prawidłowo prowadzone, to ból sam mija, lub zasadniczo się zmniejsza. Można spokojnie w bólach stawowych stosować wyciągi, nalewki z wierzby, mieszane z ziołami azjatyckimi, np. Kratomem, czy marihuaną.
Wzmocnienie działania przeciwbólowego następuje po zmieszaniu kilku ziół razem.
Np. Hba Hyperici,
Flor Arnicae
Flor Ulmariae
Cort.Salicis
Rad Valeriane
Flor. Sambuci
Hbae Thymi
Fol Melissae
Po zmieszaniu równych części, lub dopasowaniu wielkości ziół do wielkości objawów, wsypujemy dużą łyżkę do kubka i zalewamy gotującą wodą ok. 90C. Przykrywamy talerzykiem i nakładamy mufkę, taką, co przez co najmniej 30 minut utrzyma ciepło. Następnie pijemy, w zależności od efektów, 2-3 razy dziennie. Można słodzić miodem. W przypadku zaparć dodajemy inne zioła.
Lepsze efekty osiąga się stosując nalewki. Czas przygotowywania nalewki to co najmniej 4 tygodnie. Oczywiście w indywidualnych przypadkach stosujemy dodatkowe zioła w zależności od stwierdzanych objawów.



Ryby i toksyny

Porady dietetyczne wskazują permanentnie na konieczność spożywania ryb. Otóż, nie jest to wcale takie oczywiste. Departament Zdrowia Norwegii wydal oświadczenie, że kobiety w ciąży nie powinny zjadać ryb z hodowli więcej aniżeli dwie porcje na tydzień. Cztery główne sieci spożywcze w Norwegii, Rema 1000, Isa, Norgesgruppen i Coop oświadczają, że nie będą handlowały rybami z hodowli, jeżeli przemysł nie zmieni hodowli w zamkniętych zagrodach i nie zagwarantuje, że spożywanie ryb jest bezpieczne. Branża łososia w Kolumbii Brytyjskiej jest w 98% własnością norweską. Jedna z największych firm hodowli ryb jest wprost własnością rządu norweskiego. Także Rosja publicznie obawia się, że ryby z Norwegii są do takiego stopnia skażone np. rtęcią, że ich konsumpcja jest niebezpieczna.

Dr Monsen wyjaśnia: „Nie polecam kobietom w ciąży, dzieciom i młodym ludziom konsumpcji ryb z hodowli”. Badania europejskie przeprowadzone na 8000 noworodków udowodniły, że u kobiet w ciąży z wysokim poziomem toksyn porody przedwczesne zdarzają się częściej. Badania wykazały, że poziom kwasów Omega 3 u łososia hodowlanego jest 50% mniejszy, aniżeli u dzikiego. Czterej główni norwescy producenci pasz dostali pozwolenie na używanie 19 różnych odmian GMO modyfikowanych składników paszowych. Chociaż masa tłuszczowa ryby jest większa to zawiera znacznie mniej kwasów omega-3. Już w 2006 roku Rosja zakazała wwozu ryb hodowlanych z Norwegii, z powodu dużej zawartości ołowiu i kadmu. Jak wiadomo, w naszym biednym kraju nikt takich badań publicznie nie ogłasza.

Co robi Rząd Norweski? Lobbuje w Unii Europejskiej o podniesienie dziesięciokrotne dopuszczalnych norm skażenia żywności. Chodzi np. o pestycyd endosulfan, który powoduje zmiany w narządach płciowych mężczyzn. W żywności tej znajdujemy także GLFOSAT, czyli Randap, powodujący to, co pediatrzy w Polsce nazywają uczuleniem na gluten. A swoją drogą ciekawe, jak długo jeszcze będą jeszcze stosowali to pojęcie i oszukiwali biedne matki i dzieci zmuszali do jedzenia różnych przetworzonych preparatów? No, ale od kiedy konsultant z pediatrii p. prof. T. Jackiewicz zajmuje się tylko „promocją” szczepionek, to trudno sie temu dziwić. Ryby nigdy nie jadły soi GMO, czy kukurydzy GMO, ani też padłych zwierząt, kur, świń. Co za ryba z tego powstanie, nikt nie badał. Dodatkowo  podaje się w hodowli siarczan miedzi w celu walki z glonami. W osadach dennych znaleziono dioksyny, tokasafen, dieldrynę, rtęć. Już obecnie 25 % tych ryb zawiera skażenie rtęcią, przewyższające dopuszczalne normy wyznaczone przez EPA dla ochrony człowieka. Ostatnio przemysł paszowy produkuje białko z glonów i bakterii , jakie będą skutki takiego żywienia ryb nikt jeszcze nie wie. Tak więc trzeba być bardzo ostrożnym kupując ryby w supermarketach. Zdecydowana większość ryb pochodzi bowiem z hodowli, której jakość nie jest kontrolowana przez krajowe laboratoria. A skutkiem mogą być poważne choroby, których leczenie wymaga leków produkowanych gdzieś tam. Warto się więc zastanowić będąc w ciąży lub przygotowując posiłek dla dzieci, czym ich karmimy.

www.mercola.com. http://www.polishclub.org/2016/01/26/dr-jerzy-jaskowski-jak-kobiety-staja-sie-bezplodne-depopulacja/ http://www.polishclub.org/2016/02/10/dr-jerzy-jaskowski-jak-ze-szczepionki-taldomidu-glifosatu-zrobiono-wirusa-zika/ http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-kartel-farmaceutyczny/item/97348-glifosat-szczepionki-smierc-kolejny-sukces-wakcynologow https://gloria.tv/article/18WBimakN3EPAJLMNj3tfa8uY http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/roundup_czyli_quotdziadku,p1752732574



Środki do płukania tkanin

Dużo Pań ma problemy z płukaniem tkanin czy elektryzowaniem się materiałów.
Stosowane i powszechnie dostępne środki chemiczne nie są najlepszym wyborem. Już dawno  opisano na zachodzie nowe jednostki chorobowe, nie takie sufitowe jak wmawiają w Polakom tzw. starsi i mądrzejsi z instytucji państwowych, ale prawdziwe, np. MCS.
Obecnie stosowane środki do płukania tkanin oraz „zwalczania” elektryczności statycznej oparte są na związkach chemicznych takich jak”
Alkocholbenzylowy - środek drażniący górne drogi oddechowe.
BenzylAceton  - środek związany z rakiem trzustki
ETANOL - Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska - AAOŚ -zalicza go to odpadów niebezpiecznych, powoduje uszkodzenie Centralnego Układu Nerowowego - CUN,
A-twepinol  - powoduje trudności z oddychaniem
Octan Etylu  - AAOŚ umieścił go na liście odpadów niebezpiecznych,
kamfora - uszkadza CUN,
CHLOROFORM - substancja rakotwórcza i neurotoksyczna,
Linalon- substancja narkotyczna, może spowodować uszkodzenie CUN
Pentan - szkodliwy przy wdychaniu.

Wszystkie te substancje i wiele innych są podejrzane o powodowanie zespołu chorobowego określanego jako MCS.
Zamiast tych szkodliwych płynów można samemu przygotować odpowiednie roztwory.
Do nadawania tkaninom świeżego zapachu i zmiękczeniu wystarczy przygotować roztwór o następującym składzie.
6 szklanek octu jabłkowego, samemu zrobionego,
1 szklanka sody czyszczonej,
15 do 20 kropli olejku o ulubionym zapachu.
To wszystko zmieszać dokładni, olej nie może pływać na powierzchni cieczy. Wlać to wszystko do butelki. Do prania używać szklankę tego płynu na pralkę.
W następnym artykule o MCS inne recepty na ułatwienie sobie życia i nie marnowanie pieniędzy.
Teoretycznie to rola Ministerstwa Zdrowia i Izb Lekarskich udostępniania materiałów edukacyjnych swoim PT Członkom.
Jak jednak widzimy przez ostatnie 20 co najmniej lat, nawet nie wspomniano o takich chorobach Lekarzom. Izby nadal są na poziomie XIX wiecznej teorii choroby tj.: bakteria -wirus - choroba - szczepienie i antybiotyk.
Ale uzurpują sobie ocenę tego co jest nauką, a co nie jest.
Dedykuje te informacje  PT Pacjentom dr Romana Budzińskiego, ponieważ jako przewodniczący OIL Gdańsk ani razu nie umieścił w biuletynie Izby informacji o nowych chorobach więc nie wiadomo kiedy opowiada coś jako etatowy działacz, a kiedy jako epigon nauki.
W następnym artykule na temat MCS i jak z tym walczyć.



Ocet jabłkowy i jego zastosowanie

Warto przygotować sobie samemu jedną, lub dwie butelki kwasu jabłkowego.

Kwas jabłkowy pomaga w wielu przykrych dolegliwościach, takich jak na przykład trudności z zasypianiem. 
Kwas jabłkowy zapobiega gromadzeniu się tłuszczu, zmniejsza zdolność organizmu do wchłaniania produktów skrobiowych, takich jak makarony, ryż, kasze. Wykazano, że trudności w zasypianiu związane są z nadwagą. Kwas jabłkowy zmniejsza apetyt. Warto więc wypić szklaneczkę wody z łyżeczką kwasu, zamiast sięgać po czekoladę czy ciasteczka.

Czkawka.
Kwas jabłkowy stymuluje nerwy w gardle, które powodują czkawkę. Wystarczy wypić łyżeczkę kwasu.

Ból gardła.
Najczęstszą przyczyną bólu gardła jest infekcja wirusowa. Powłoka, jaką tworzy kwas jabłkowy na tylnej ścianie gardła, zapobiega rozwojowi i wnikaniu wirusa do komórek. Wystarczy 3-4 razy co 30 minut przełknąć łyżeczkę kwasu.

Brzydki zapach z ust.
Spowodowany jest najczęściej przez bakterie gnilne, schowane pomiędzy zębami. Wystarczy przed snem przepłukać usta jedną łyżeczką kwasu.

Bóle brzucha.
Jeżeli przed snem odczuwasz dolegliwości żołądkowo-brzuszne nie pozwalające na spokojny sen, wypij łyżeczkę kwasu jabłkowego, rozpuszczoną w pół szklance wody.

Tak więc możesz stosować i pomagać sobie lub nie. Masz prawo wyboru.

Ocet jabłkowy
W związku z otrzymywaniem licznych pytań o przygotowanie kwasu jabłkowego albo octu jabłkowego, przypominam ponownie jego produkcję:
bierzemy kilka jabłek [ 4- 5] i tniemy je na 4-6 kawałków. Chodzi o zwiększenie powierzchni oddziaływani.
następnie te pokrojone jabłka wrzucamy do dużego słoja i zalewamy ok. 2 litrami cieplej, osłodzonej 2 łyżkami cukru wody. Ciepłą to znaczy o temp. ok 35C.
Wrzucamy do tego słoja pół łyżeczki drożdży, zwykłych.
Przykrywamy gazą i pozostawiamy w spokoju na 5-7 dni w zależności od temperatury pomieszczenia. Jeżeli jest zimno to czas wydłużamy.
Widzimy bombelkowanie roztworu.
Po tym okresie wyczekiwania, przelwewmy roztwór do dużej butelki a osad wyrzucamy.
Zakręcamy butelkę.
Po ok 10 -14 dniach i sklarowaniu osadu, delikatnie przelewamy czysty, przezroczysty roztwór do drugiej butelki i szczelnie zamykamy, najlepiej zakładając dodatkowo smoczek. Jest to ochrona przed muszkami.

W przypadku bólu gardła, wlewamy ok 50 ml tego roztworu do atomizera. Można je kupić w internecie za 1 -2 złote.
Dla dorosłych nie potrzeba rozcieńczać, dla dzieci rozcieńczamy w atomizerze pół na pół z wodą.
Pryskamy na tylną ścianę gardła mniej więcej co godzinę 4-5 razy.
90% dolegliwości bólowych gardła, katar, pochodzi z powodu wniknięcia wirusa właśnie poprzez tylną ścianę gardła i języczek.
Kwas jabłkowy działa jak antyseptyk niedopuszczając do wniknięcia wirusa.
Zabieg trzeba często powtarzać ponieważ każde przełknięcie śliny usuwa kwas.
Nie należy korzystać z kupnego preparatu, ponieważ nie wiem co to jest.
Kwas jabłkowy jest najlepszym, najzdrowszym i najbezpieczniejszym, środkiem na wszelkiego rodzaju dolegliwości bólowe gardła bez temperatury tzw. wirusowe
Temperatura powyżej 38 C, i białe naloty na migdałkach wskazują na anginę.
Przykładowo okazuje się, że większość spirytusu sprzedawanego na rynku pochodzi z karbolu, a nie ze zboża czy owoców. Dlatego potem głowa pęka następnego dnia.
Ale w trosce o nasze zdrowie Rząd Warszawski [G.Braun], zlikwidował PGR i gorzelnie a produkuje syntetyk.